6 stopni oddalenia czyli Kevin Bacon i ja. - Cały Ten Zgiełk

6 stopni oddalenia czyli Kevin Bacon i ja.

Wyczerpanie pakietu internetowego w telefonie zmusiło mnie do podniesienia głowy znad smartfona w tramwaju podczas porannej drogi do pracy.

I tak jeżdżę od kilku dni.

[zgroza]

 

Wyczerpałam internety w telefonie na udostępnianie wifi w mieszkaniu po przeprowadzce i nagle odczuwam powrót do korzeni (w tym miejscu czas na autoironię).
Podnoszę głowę i widzę ludzi takich jak ja – z głową w smartfonach, z ipodami na uszach, z oczami w czytnikach ebooków. Cyfrowa rewolucja płynnie nas ogarnęła.

A efekt? Nie patrzymy na siebie nawzajem.

Odkryłam na nowo, że dojeżdżam do pracy z tymi samymi ludźmi, wysiadam z pewnymi ludźmi regularnie na tym samym przystanku. Kupujemy bułki w tym samym sklepiku i Wyborczą w czwartki (pewnie oni jak ja dla Dużego Formatu).

Sympatycznego na buzi chłopaka z dreadami spotkałam zaś na korpo imprezie firmowej, okazuje się, że pewnie pracuje dla firmy-matki (określenie brzmi cudownie jak statek-matka z Obcego, dlatego go używam z lubością jak Ripley:P).

Świat jest naprawdę mały – pomyślałam.  Przecież np.  podczas pracy sezonowej w Anglii na studiach na ulicy małej mieściny spotkałam koleżankę z grupy, po przeprowadzce do Poznania na ulicy spotkałam kolegę z podstawówki, jaki wyprowadził się jakieś  dziesięć lat wcześniej, a inny kolega z podstawówki zamieszkuje na tej samej ulicy w miejscowości pod Toronto na jakiej mieszka mój wujek… W Toronto zresztą w knajpie widziałam Jerzego Hoffmana i Ewę Braun.  A od znajomego kiedyś usłyszałam, jak to na jedynej i głównej  (podobno) ulicy w Ułan Bator spotkał kolegę z roku…

Świat to pipidówka!

I tak jadąc sobie tramwajem i studiując twarze ludzi na nowo, oglądając świat z oknem, podziwiając poznańskie remonty przypomniałam sobie jeszcze o grze “6 STOPNI KEVINA BACONA”.

Kojarzycie?
Twórcy gry stwierdzili, że ten znany charakterystyczny aktor o niemniej charakterystycznym nazwisku stanowi swego rodzaju punkt, w którym zbiega się świat filmu. Grał z ogromną liczbą aktorów w wielkiej ilości filmów. Liczba Kevina Bacona oznacza ilość stopni oddalenia od niego – średnio aktorzy posiadają liczbę Bacona równą 2-3. Jerzy Stuhr ma liczbę Bacona równą 2, dzięki Julie Delpy. Podobnie jak np. Ethan Hawke.

Oczywiście zabawa w liczbę Bacona bierze się z teorii socjologicznych 

I wiecie co, wszystko jest możliwe.

Niedawno dowiedziałam się, że jeden krok dzieli mnie do pewnego zdobywcy Oscara – ale w takim sensie, że znam zawodowo kogoś, kto zna tegoż laureata. Nie wspomnę, ile sław ta osobowość zna…

Także myśl to niejako optymistyczna – wszyscy jesteśmy tylko i aż ludźmi i wiele rzeczy jest możliwych.

Aby otworzyć sobie klapkę w głowie z takim przemyśleniem czasem trzeba odłączyć się od Internetu.:)

Opinie.Obserwacje. Dywagacje. Kobiecy punkt widzenia. Feminizm, reklama, społeczeństwo, rodzina, obyczaje.
Follow me

Podoba Ci się to, co czytasz? Podziel się!

Przejdź do paska narzędzi