#bookmonday Charakterny awanturnik czyli "Zapomniane słowa" - Cały Ten Zgiełk

#bookmonday Charakterny awanturnik czyli „Zapomniane słowa”

 

„Zapomniane słowa” pod redakcją Magdaleny Budzińskiej to książka smakowita.

Znane postaci literatury i kultury opowiadają o zapomnianych powszechnie słowach, które w ich głowach nadal żyją i przywołują liczne wspomnienia.

Słowa te okraszone są historiami, wspomnieniami, dykteryjkami.

Niektóre smakują jak czereśnie rwane w ogrodzie u sąsiada – jak np. „awanturnik”, „ancymonki” czy „charakterność”.

Inne jak wykwintne dania na przyjęciu rodem z dwudziestolecia międzywojennego. W menu znajdzie się np. „dezabil”, „facecjonista”, „podkurek” czy „garsoniera”.

Inne jeszcze smakują jak blok czekoladowy z PRL – z jednej strony jest w nim coś taniego, z drugiej strony nie możesz się doczekać jego prostego słodkiego smaku. Mamy tu chociażby „bumelanta”, „plerezę” czy „miglanca”.

Są też słowa jak rodzynki – których nigdy wcześniej nie słyszałam. I nagle poznaję „gwiazdopatrznię”, „beresienie” czy „czuczeło”.

Są historie rozbrajające, są historie magiczne niczym Macondo jak ta o beresieniu, są też głęboko poruszające jak ta Agnieszki Wolny-Hamkało o kasecie VHS i cierpkim młodzieńczym spotkaniu z tanią pornografią.

„Zapomniane słowa” dostałam od B. na urodziny. To był idealnie trafiony prezent. Troszkę socjologii troszkę popkultury, troszkę językoznawstwa a przede wszystkim uczucie rozkosznego moszczenia się w książce i smakowania stron. Uwielbiam to uczucie…

Więcej o książce na stronach wydawnictwa Czarne

 

 

Follow me
Przejdź do paska narzędzi