Barbie feministka i girl empowerment. Czyli o nowej kampanii Mattel. - Cały Ten Zgiełk

Barbie feministka i girl empowerment. Czyli o nowej kampanii Mattel.

Trend „women empowerment” już na dobre zagościł w komunikacji marketingowej marek.

Zapoczątkowała go na poważnie i kontynuuje marka Dove.

Dzisiaj tradycyjne marki osadzone historycznie w patriarchalnej i stereotypizującej konwencji starają się z niej wyłamywać próbując zdobyć serca i portfele nowego konsumenta

Teraz przyszedł czas na Mattel i Barbie.

Czy Barbie może wzmacniać samoocenę dziewczynek, rozwijać ich wyobraźnię i uczyć sięgania wyżej i  dalej? Jeśli zakładamy, że lalka jest tylko narzędziem w ręku wyobraźni – jasne.

Nowy spot pomija cały kontekst towarzyszący  od lat marce. Znika w nim morze różowości, księżniczkowatości, pogoni za miłością, urodą. I ironizowania na temat ról kobiet i ich rozwoju (niezależnie od wyzwań Barbie zawsze pozostaje głupiutką, różową, dosłownie plastikową blondie ).

W spocie panuje za to urocza naturalność i nieskażona pewność siebie dziewczynek. I jest miejsce na pokazanie rodzicom, że także od nich zależy jak dziewczynki się bawią i jakie marzenia podchwytują oraz kultywują. A sama lalka ukazana jest dopiero na końcu filmu, w domowym, lekko retro anturażu pozbawionym dotychczasowej otoczki glamour.

Być może ta współpraca z agencją BBDO stanie się przełomowa dla marki i ukierunkuje ją na  zgodny z trendami i oczekiwaniami współczesnego świadomego konsumenta tor?

Barbie zdecydowanie ma potencjał, tradycję i niezaprzeczalną pozycję marki kultowej.  Ale musi dorosnąć do rzeczywistości, w której to konsumenci – coraz to młodsi – dyktują warunki i są coraz bardziej świadomi.

Grafika w tle pochodzi z artykułu Prospect Magazine

Follow me
  • To naprawdę słodka reklama! I myślę, że sporo da do myślenia rodzicom. W końcu to od nich zależy, jak wychowają swoje córki i czy utwierdzą je w przekonaniu, że mogą zrobić wszystko, co tylko będą chciały. Do tego reklama naprawdę fajnie pokazuje, że zabawa lalkami w rzeczywistości pomaga nam spełnić marzenia (oczywiście na niby) i w jakiś sposób się ukierunkować.
    Trochę skojarzyło mi się to z reklamą Always — coś w stylu „robię to jak dziewczyna, bo jestem dziewczyną” — która miała dodać dziewczynkom pewności siebie i utwierdzić je w przekonaniu, że to, że „robią coś jak dziewczyna” nie znaczy, że robią to źle i mają się tego wstydzić. Jeśli nie widziałaś, to też polecam, bo była wręcz wzruszająca 🙂

Podoba Ci się to, co czytasz? Podziel się!

Przejdź do paska narzędzi