Now I'm awake to the world. "Opowieść Podręcznej". - Cały Ten Zgiełk

Now I’m awake to the world. „Opowieść Podręcznej”.

Now I’m awake to the world. I was asleep before. That’s how we let it happen. When they slaughtered congress, we didn’t wake up. When they blamed terrorist and suspended the Constitution we didn’t wake up either. They said it would be temporary. Nothing changes instantaneously. In a gradually heathing bath tub you’ll be boiled to death before you knew it.

Czy słów tych nie można odnieść do dzisiejszej sytuacji w Polsce?
Do ostatnich zdarzeń na ulicach?

Binge watching gwarantowany.
Opowieść podręcznej uderza podwójnie.
Z jednej strony doskonale wpisuje się w duszną polityczno-społeczną atmosferę w Polsce.

Z drugiej – powala zestawieniem dystopijnej rzeczywistości z poprzedzającą ją codzienną normalnością. Taką, w której w szum, seks, śmiech wkrada się sącząca jadem groza wynikająca z absurdalnych przemian ustrojowych i zacieśniającego się na szyi pętlą terroru obyczajowego.

W trakcie oglądania szokuje to, jak łatwo nasz nowoczesny, syty, ustabilizowany świat może się rozsypać a odrealnione i skąpane teokratycznym sosie strach i przemoc stać się codziennością. Ta groza osadzona jest teraz, nie zaś w niezidentyfikowanej przyszłości. Dzisiaj, w świecie w którym od Tindera, latte na wynos, joggingu, dochodzenia do głosu mniejszości seksualnych oddziela ją cienka granica. Dosłownie. Granica z Kanadą.

Kiedy oglądamy relacje z Syrii kiwamy ze współczuciem głowami, ale wydaje się nam to zupełnie dalekie i wręcz niemożliwe.

„Opowieść Podręcznej” przypomina, że tak wcale nie jest.

Mocna historia oparta na prozie M. Atwood, Doskonała rola Elizabeth Ann Moss, wizualna spójność, klaustrofobiczna i perwersyjnie fałszywie religijna atmosfera sprawiają, że „Opowieść Podręcznej” koniecznie trzeba zobaczyć.

Zwłaszcza, jeśli jest się kobietą…

Fragment audiobooka:

Follow me
  • Niedawno przeczytałam, przede mną oglądanie. Muszę psychicznie „odparować” po tej lekturze… Masz rację, tekst przywołuje skojarzenia z Polską….

    • Chętnie wrócę po latach do książki – by tym razem zweryfikować co zmieniono, jak zinterpretowano szczegóły. Serial słusznie nagrodzono!

Przejdź do paska narzędzi