#docuthursday. Życie po nie-życiu czyli kulisy branży filmów dla dorosłych - Cały Ten Zgiełk

#docuthursday. Życie po nie-życiu czyli kulisy branży filmów dla dorosłych

Kilka dni temu przez plotkarskie portale przetoczył się news o samobójczej śmierci 23-letniej gwiazdki porno, cierpiącej na depresję.

To oczywiście nie pierwsza i nie ostatnia taka smutna historia.
Jest tylko pretekstem do opowieści o branży filmów dla dorosłych, a właściwie do tego, czy możliwe jest normalne życie w czasie zanurzenia w niej i po odejściu.

I czy samo odejście jest w ogóle możliwe?

Opowieść o tym znajdziemy w dokumentalnym portrecie legendarnego w wiadomych kręgach wykonawcy . „Rocco” to portret z artystycznym, lirycznym zacięciem.  (celowo tylko linkuję, nie osadzam bezpośrednio trailera filmu, ze względu na wizualne dosłowności.)
Dokument poza pokazaniem technikaliów i groteski branży (hurtowość produkcji, brak scenariusza, oświetlenia, scenografii czy umiejętności aktorskich w zderzeniu z tandetą, kiczem, zwierzęcością i fizjologią) sięga drugiego dna.
Stara się odsłonić bardziej ludzką stronę głównego bohatera, nakreślić jego dylematy moralne wynikające m.in. z katolickiego włoskieego pochodzenia oraz skomplikowanej relacji ze nieżyjącą już matką, a także relacje z żoną i dziećmi. Prezentuje także bez komentarza z offu szereg postaci związanych z aktorem – od początkujących amatorek gotowych na największe cierpienia po blaknące sławy, wracające na krótką chwilę na plan, by ogrzać się w szybko gasnącym płomieniu.

No właśnie – blaknące sławy.
Jak żyją, co robią? Jak wyglądało ich odejście z branży? Co straciły, co zyskały? Czy możliwe jest całkowite zniknięcie?

Na te pytania szukali odpowiedzi twórcy dwuodcinkowego dokumentu „After porn ends” 1 i 2  Odpowiedzi na stawiane przez twórców nieme pytania przygnębiają.

Wielu wykonawców trafia do branży pokaleczonych życiowo. Ich kariera jest krótka i intensywna (np. jedna z pań mówi o 1000 scenach ze swoim udziałem i 600 produkcjach…) Intensywne jest życie na planie i po nim. Rosnący dysonans, izolacja społeczna zderzona z gwiazdorskim statusem oraz ból fizyczny i psychiczny sprawiają, że dość często staczają się w nałogi, cierpią na wszelkiej maści dolegliwości i choroby. A branża, początkowo pociągająca jak narkotyk, staje się przekleństwem. Wielu z wykonawców po okresie niebytu wraca do filmów zmuszona sytuacją finansową czy odrzuceniem przez „normalne” społeczeństwo.
Niektóre z gwiazd po zakończeniu kariery szukają swojej nowej drogi. Jedna z nich zwraca się ku głębokiemu chrześcijaństwu, inna działa w fundacji w wyciągającej ludzi z branży, inna została agentem nieruchomości, inna nauczyła się wszystkich funkcji na planie i zajęła się produkcją.
Ale zaprezentowane też zostały zaskakujące historie gwiazd, które twierdzą, że są dumne z zawodu i osiągnięć oraz twierdzą, że branża pozwoliła im zrealizować i wyrazić siebie. Nie chcą dać się szufladkować i nie oczekują współczucia, nie zgadzają się na pogardę i odrzucenie oraz rolę ofiary. To odsłania kolejny, zaskakujący aspekt branży

Oba przedstawione powyżej dokumenty wnikają w szokujący, odrzucający i ciekawy tświat. Nie tylko portretują wykonawców, ale odsłaniają biznesowe kulisy produkcji, ewolucję branży i stawiają pytania o jej przyszłość. Zadają także pytania o przyszłość seksualności w czasach internetu – ogólnej bezpłatnej dostępności 24h i przekraczania kolejnych granic.

Warto zobaczyć je dla poznania równoległego gigantycznego i sprawnie zarządzającego świata przynoszącego miliardy dochodów, funkcjonującego w drugim obiegu, którego oficjalnie się wypieramy.

Dokumenty dostępne są (oczywiście) na platformie Netflix.

Follow me

Podoba Ci się to, co czytasz? Podziel się!

Przejdź do paska narzędzi