Ekscytująca nuda czyli łóżkowa restauracja - Cały Ten Zgiełk

Ekscytująca nuda czyli łóżkowa restauracja

Żyjemy w czasach, w których śniadanie podane do łóżka i zjedzone w spokoju jest ekscytujące.
Zwyczajnie nie mamy na nie czasu.

Serio.

Na myśl o leniwym niedzielnym poranku w pościeli ze śniadankiem na tacy i gazetką robi mi się ciepło i rozkosznie. To przygoda jakiej nie przeżyłam od dawna (o czym wie każdy rodzic małego dziecka…)

Bo kiedy człowiek ma tak mało czasu na odpoczywanie, szkoda mu czasu na prawdziwy odpoczynek. Przecież jest tyle do zrobienia, ogarnięcia, załatwienia.

Podczas odpoczynku czujemy wyrzuty sumienia. A w codziennym pędzie zapominamy, że zwyczajnie organizm domaga się pyjama day.

To jedna strona medalu.

Z drugiej strony – wciąż szukamy niesamowitych, niestandardowych przeżyć. Przenosimy strefę publiczną do domu (np. koncerty czy restauracje w mieszkaniach) a prywatną – w przestrzeń miejską. To co prywatne staje się publiczne i odwrotnie.

A gdyby medal miał trzecią stronę, pojawiłaby się nam nim przemożna pokusa każdego klienta odwiedzającego Ikeę by rzucić się na te wystylizowane łóżka, zakopać w pościeli albo urządzić poduszkową bitwę.

Te insighty świetnie wykorzystała Ikea przygotowując trzydniowy fajny ambient – zaprosiła klientów do popupowej kawiarni naśladującej sypialnię.

W wybranych przez siebie piżamach i pościeli, w idyllicznej ikeowskiej scenerii i przy relaksujących dźwiękach muzyki odwiedzający mogli bezpłatnie spożyć królewski posiłek w łóżku.

A między godziną 12 a 15tą mogli zwyczajnie się zdrzemnąć. Oczywiście dzięki pomocy snologów – ekspertów od wygodnego snu na ikeowskich materacach i poduchach.

Przypuszczam, że eksperci czuwają też w sytuacji, gdyby zbyt zrelaksowanym klientom zebrało się przypadkiem na intensywne amory…:)

Then the Maitre D' will help you choose from the pillow menu.

Once you're cosy under the sheets, a waitress will bring you your order.

The café will be open until the 20th May.

duzo ludzi

ikea

Przypuszczam też, że inspiracją dla agencji tworzącej koncept mogły być dziwaczne japońskie restauracje tematyczne, których przykładowy przegląd można znaleźć tutaj.

Przy okazji tego researchu natknęłam się na coś, co pozwala utwierdzić się w przekonaniu, że ludzka głupota nie zna granic.  Po zapoznaniu się z ofertą restauracji o wiele mówiących nazwach Buns and guns (Liban) oraz Cabbage and condoms (Tajlandia) zdecydowanie wybieram ikeowskie dosłowne breakfast in bed….

Follow me
Przejdź do paska narzędzi